Umów się już dziś na zabiegi refleksologii stóp w Warszawie

Patrząc na podeszwy stóp patrzę niejako na miniaturę człowieka, ponieważ w stopach znajduje się ponad 7000 zakończeń nerwowych. Nie ma takiego narządu, którego nie pobudza się pracując na stopach metodą Ingham. Metoda ta, traktująca człowieka jako całość (bez podziału na części ciała), odblokowuje zastoje w komórkach, narządach, całych i wszystkich układach. Poprawia przepływ krwi, tlenu, limfy przywracając życiową energię. Refleksologia nie diagnozuje i nie leczy, ale przypomina ciału, że samo potrafi to robić.

Refleksologia jest jednym ze skuteczniejszych sposobów na zatroszczenie się o siebie. Pracując na powięzi równoważymy i harmonizujemy to, co zostało zablokowane i zakłóca przepływ życiodajnej energii.

Kilka słów o stopach

Zadaniem refleksologii stóp jest przywracanie I utrzymywanie homeostazy w organiźmie, czyli optymalnej pracy wszystkich narządów w nim.

Najczęściej przeprowadza się zabieg w refleksologii stóp.

Nasze stopy zbudowane są z 26 kości, 107 więzadeł i 19 ścięgien w każdej. Ta solidna konstrukcja i jak mawiają niektórzy genialna inżynieria ma za zadanie utrzymywać nas w pionie i dźwigać. Niemal 1⁄4 kości całego ciała znajduje się właśnie w stopach.

Stopy zostały podzielone na 10 stref zwanych zonami. Zony przechodzą pionowo przez całe ciało, włącznie z głową. Refleksy znajdujące się w konkretnej zonie stopy odpowiadają narządom znajdującym się w tej samej strefie.

Kilka słów o historii

Osobami, które zainteresowały się refleksologią stóp i dłoni, pracowały nad nią, by wreszcie przywrócić ją do łask i powszechnego stosowania byli dr Fitzgerald i Eunice Ingham.

W 1938 r. Eunice wydała swoją pierwszą książkę pt: „Historie, które mogą opowiedzieć stopy”, w której zawarła całe swoje doświadczenie z naciskiem na refleksologię stóp. Jej pacjentem, uczeniem i asystentem był jej kuzyn Dwight Byers. To on uhonorował pracę Eunice zakładając w latach siedemdziesiątych Międzynarodowy Instytut Refleksologii. Z kolei na polskim gruncie refleksologia stóp, dłoni, twarzy i głowy pojawiła się dzięki uczennicy dr Byersa Wandzie Budzanowskiej Bratko i Andrzejowi Bratko. Dzięki ich pracy i staraniom powstał Polski Instytut Refleksologii. Dzięki nim także zawód refleksologa stał się oficjalnym w latach dziewięćdziesiątych.

Stopy tak często traktowane przez nas po macoszemu, czasem wstydliwie chowane i zwykle niedoceniane, spełniają niezwykle istotną, by nie rzec podstawową 😉 funkcję informowania o stanie zdrowia, pomocy w utrzymaniu go i jako wsparcie w leczeniu.

Masz pytanie?

Skontaktuj się!